Przejdź do głównej treści
TEL: (12) 410 00 81 EMAIL: biuro@sjs.pl
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Sezon na dwa kółka

  • dodano: 06-05-2025
Sezon na dwa kółka

Pierwsze ciepłe dni już za nimi i choć aktualnie w górach spadło 20 cm świeżego śniegu, a na termometrach bardziej grudniowo niż kwietniowo, już za kilka dni wrócą temperatury pozwalające wyjechac z garaży skuterami i motocyklami. Niestety jak co roku, początek sezonu motocyklowego jest trudny. Jednak tak wielu kolizji i wypadków jednośladów i z jednośladami nie było już dawno. Od początku roku zginęło na polskich drogach 6 motocyklistów w 48 wypadkach. Absolutnie nie oceniam ani samych wypadków, ani ich przyczyn. Tym zajmuje się policja i prokuratura. Napiszę tylko wprost, że wypadków i ich ofiar jest po prostu za dużo, i każdego z nich można było uniknąć. Nadmierna prędkość, niezachowanie ostrożności i wymuszenie pierwszeństwa to najczęstsze przyczyny wypadków z udziałem kierowców jednośladów. 

Choć sam prowadzę motocykl od 14 sezonów, jest w naszym instruktorskim gronie Michał Podsiadło - motocyklista, instruktor techniki jazdy i po prostu fajny „gość”, z którym postanowiłem porozmawiać i zadać mu kilka pytań.

 

JAH: Michał, jak mądrze rozpocząć sezon motocyklowy?

Michał: Przede wszystkim z głową! Musimy mieć pokorę do jazdy na motocyklu. Zwłaszcza na początku sezonu zbyt „gorąca głowa” może prowadzić do podejmowania niewłaściwych decyzji, co przeradza się w brawurę. Wielu motocyklistów po długiej zimowej przerwie jest spragnionych jazdy na motocyklu. Gdy tylko pojawią się pierwsze cieplejsze dni, wielu z nas chce „nadrobić” każdy stracony zimowy dzień. Należy w tym miejscu się zatrzymać i przeanalizować zagrożenia jakie czyhają na drodze. Mowa tu o warunkach drogowych, postrzeganiu motocyklistów przez innych kierowców oraz nasze przygotowanie fizyczne i mentalne. Drogi po zimie zazwyczaj są zabrudzone, nadal może zalegać wiele piasku i soli po zimowej eksploatacji dróg. Dodatkowo jeszcze niskie temperatury, często ujemne w nocy, mocno wychładzają asfalt. Może nam się wydawać że jest już fajnie ciepło, bo odczuwamy przyjemną temperaturę zewnętrzną, a w tym czasie nasze opony nie są w stanie optymalnie pracować po kontakcie z mocno wychłodzoną nawierzchnią. Widoczność na drodze oraz obecność motocyklistów – wielu kierowców odzwyczaiło się od naszej obecności na drodze w sezonie zimowym, przez co mogą nas nie dostrzec w różnych sytuacjach drogowych. A musimy pamiętać że motocykl jako najmniejszy pojazd na drodze, jest najtrudniejszy do zauważenia. Kierowcy innych pojazdów muszą się oswoić z obecnością motocyklistów na drodze. Pamiętajmy że zdecydowana większość motocyklistów jest również kierowcami samochodów, ale nie każdy kierowca samochodu jest motocyklistą. Najważniejsze to wzajemny szacunek na drodze! Na początku sezonu również my sami musimy przyzwyczaić nasz organizm do jazdy na motocyklu. Prowadzenie motocykla to również wysiłek fizyczny, inaczej niż w samochodzie odczuwamy prędkość, zmianę kierunku jazdy, co za tym idzie, jesteśmy bardziej aktywni podczas prowadzenia, i nasze ciało musi być na te wyzwania gotowe.

JAH: Czy motocyklista potrzebuje przygotowania fizycznego?

Michał: Oczywiście że tak. Jazda na motocyklu jest aktywnością fizyczną. Nasze ciało musi się napracować nieco więcej niż podczas prowadzenia samochodu. Pamiętajmy, że motocykle to świetny wynalazek, super się prowadzą, dają mnóstwo frajdy z jazdy, ale motocyklista musi też w odpowiedni sposób pracować ciałem, aby bezpiecznie prowadzić motocykl. Pamiętajmy że dolna część ciała „trzyma” motocykl, a górne partię muszą być rozluźnione, tak aby nie przeszkadzać maszynie. Na początku sezonu warto się porozciągać i wprowadzić do codziennych nawyków proste ćwiczenia wzmacniające mięśnie ud i pośladków, w kolejnym etapie mięśnie brzucha i pleców. Zadbajmy również o koordynację ruchową, np. odbijanie piłeczki :)

JAH: Czy są jakieś ćwiczenia, poprawiające umiejętności?

Michał: Jest ich naprawdę wiele! Przede wszystkim praktyka i treningi na zamkniętych, bezpiecznych obiektach. Należy zacząć od prostych manewrów i ciasnych nawrotów na placu, przy niewielkiej prędkości, wypracować odpowiednią pracę ciała i przede wszystkim wzroku. By stopniowo zwiększać dynamikę jazdy, ale również ćwiczyć sprawne hamowanie, tak aby w sytuacji awaryjnej zareagować jak najlepiej. Na początku sezonu, jeśli nie mamy możliwości poćwiczyć na placu, warto pierwsze jazdy odbyć na drogach o niewielkim natężeniu ruchu, z niewielką prędkością, tak aby się rozruszać, oraz kilka razy mocniej zahamować, oczywiście pamiętamy aby się upewnić że nie ma nikogo w pobliżu, aby nie stwarzać zagrożenia!

JAH: Czy warto skorzystać ze szkolenia motocyklowego z techniki jazdy i co ono nam daje?

Michał: Jak najbardziej tak! Takie szkolenie to olbrzymi krok naprzód w zdobywaniu umiejętności, co przekłada się na nasze bezpieczeństwo. Pod okiem instruktora mamy możliwość wypracowania odpowiednich nawyków, instruktor zwróci uwagę na ewentualne błędy, których nawet możemy być nieświadomi i wskaże właściwy kierunek w dalszym rozwoju. Nie codziennie jesteśmy zmuszeni do hamowania awaryjnego, czy omijania przeszkody, przez co możemy wpaść w rutynę i zapomnieć o przewidywaniu. Podczas szkolenia z techniki jazdy również ćwiczymy odpowiednie zachowania, gdy pojawi się zagrożenie. Pracujemy nad odpowiednimi nawykami. Na szkoleniu mamy możliwość powtórzenia ćwiczenia, na drodze nie będzie możliwości powtórki. A seria powtórzeń dobrze wpłynie na naszą świadomość. Zwiększając umiejętności oraz świadomość stajemy się bezpieczniejsi, ponieważ nauczymy się lepiej przewidywać zmieniającą się sytuację na drodze.

JAH: Kiedy najbezpieczniej rozpocząć sezon?

Michał: To jest trudne pytanie :) Musimy przeanalizować kilka czynników. Przede wszystkim pogodę. To, o czym wspomniałem wcześniej, odnośnie niebezpieczeństw na początku sezonu. Ważne aby wahania temperatury nie były zbyt duże między nocą a dniem. Tak abyśmy nie byli zaskoczeniu porannym przymrozkiem. Wiele zanieczyszczeń na drodze po zimie stwarza dla motocyklistów duże zagrożenie, kilka deszczowych dni oczyści drogi z nadmiernej ilości zabrudzeń. Każdy motocyklista podchodzi do tego tematu indywidualnie, jednak wszyscy muszą pamiętać o zdrowym rozsądku.

JAH: Jakie ubranie stosować na motocyklu?

Michał: Ubrania motocyklowe! Przepisy wymagają jedynie kasku ochronnego na głowie, jednak sam kask to nie wszystko. Oczywiście kask to najważniejszy element ubioru motocyklisty, ważne aby był dobrze dobrany do naszej głowy i zawsze poprawnie zapięty. Jednak całe nasze ciało musi być odpowiednio osłonięte! Pełny ubiór – rękawice, kurtka, spodnie, buty stabilizujące kostkę – wszystkie te elementy wyposażone oczywiście w odpowiednie ochraniacze i wzmocnienia mają zapewnić nie tylko komfort termiczny ale przede wszystkim bezpieczeństwo! Motocykl nie zapewnia nam ochrony przed wypadkiem jak samochód, dlatego musimy pamiętać o odpowiednim ubiorze. Bliskie spotkanie z podłożem może być bolesne w skutkach, odpowiednia odzież i ochraniacze zminimalizują obrażenia.

JAH: Rada na pierwszy sezon dla niedoświadczonego kierowcy?

Michał: Pokora! Przede wszystkim dużo pokory do jazdy na motocyklu. Chłodna głowa i zdrowy rozsądek. Odpowiedni motocykl - warto zacząć od mniejszej mocy i mniejszej masy motocykla, aby lepiej zrozumieć zachowanie motocykla i nabrać odpowiednich umiejętności. Skok na głęboką wodę nie jest tu wskazany. Brak odpowiednich umiejętności i doświadczenia na zbyt mocnym i ciężkim motocyklu, prowadzi do tego, że taki motocyklista „walczy” z maszyną i jest dużym zagrożeniem dla siebie i innych. Słuchać rad starszych, doświadczonych motocyklistów, ale oczywiście wyciągać odpowiednie wnioski i mieć „własny rozum”. Dla większości motocyklistów przygoda z jednośladami zaczyna się pod okiem instruktorów nauki jazdy, którzy mają naprawdę trudne zadanie, ponieważ pod ich okiem wszystko się zaczyna. Jest to początkiem wspaniałej przygody, jaką są motocykle. Swojej nauki nie możemy zakończyć wraz ze zdanym egzaminem na prawo jazdy. Człowiek uczy się całe życie. Po odebraniu wymarzonej kategorii prawa jazdy, należy nadal rozwijać swoje umiejętności, zdobywać doświadczenie i praktykę. Warto to robić pod okiem doświadczonych instruktorów techniki jazdy, którzy pomogą w jak najlepszym rozwoju umiejętności.

JAH: Michał, bardzo dziękuję za rozmowę! 

 

A Wy, nasi czytelnicy rozpoczęliście już sezon? Zapraszamy Was na szkolenia motocyklowe! To ani stracony czas, ani pieniądze! To być może uratowane Wasze życie, a przynajmniej zdrowie! Na hasło JAH20, macie 20% zniżki na grupowe szkolenie motocyklowe wykupione do końca maja 2025. Zapraszamy!

Kuba "JAH" Hanak