Przejdź do głównej treści
TEL: (12) 410 00 81 EMAIL: biuro@sjs.pl
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Spełniaj swoje marzenia!!!

  • dodano: 14-07-2025
Spełniaj swoje marzenia!!!

Jestem bardziej niż pewien, że każdy o czymś marzy. To nieodłączny element wyobraźni każdego z nas, ale też kreowania własnej przyszłości. Są marzenia osiągalne, są marzenia wymagające dużej dawki cierpliwości, albo bardzo trudne do urzeczywistnienia. Jedno jest pewne, dążenie do ich realizacji jest bardzo budujące i napędza nas do osiągania z pozoru nierealnych celów.

Zawsze marzyłem o samochodach! Od małego przesiadywałem w samochodach mojego dziadka i rodziców. Nie przeszkadzał mi upał, ani przeraźliwe zimno. Wtedy, moim marzeniem było mieć "takiego Fiata" , prawo jazdy i jeździć, jeździć, jeździć... Kiedy trochę podrosłem i zdobyłem podstawowe umiejętności manualne (czyt. ciąć, spinać, przybijać, skręcać), konstruowałem coś w rodzaju samochodowych desek rozdzielczych. Odwiedziłem też auto złom i przyniosłem do domu kierownicę z Nysy (taki polski dostawczak). Od najmłodszych lat zbierałem też różne katalogi, broszury, ulotki o samochodach, ale kluczowy był miesięcznik "Auto Sukces". W nim zobaczyłem samochody, które jeszcze bardziej pobudziły mnie do działania. Brałem zatem taką gazetę do punktu ksero, tam miła pani za odpowiednią opłatą kopiowała, powiększała i dawała mi do rąk skarb! Wydrukowane, kolorowe zegary samochodu z gazety! Wracałem do domu i "produkowałem" całą deskę rozdzielczą. Pierwszą była ta z BMW serii 7 E38. Były też ruchome wskazówki obrotomierza, napędzane skonstruowanym pedałem gazu z zawiasu ze sprężyną, prędkościomierz również miał ruchomą wskazówkę, napędzaną dratwą szewską (taka bardzo mocna nić). Trzeba się było napracować przy realizacji marzeń. Nawiasem mówiąc dzisiaj też trzeba, tylko innej pracy taka realizacja wymaga.

Dzisiaj wszystko jest znacznie łatwiej dostępne. Są komputery, gry, są symulatory, kierownice z zestawem pedałów i drążkiem zmiany biegów, są też wydarzenia, na których marzenia przejażdżki super sportowym autem są na wyciągnięcie ręki. Nie musisz go kupować, ani wypożyczać wpłacając ogromną kaucję. Wejdź na naszą stronę sklep.sjs.pl i zobacz jakie to proste! Możesz wybrać czy będzie to Ferrari, Lamborghini czy McLaren, a może rajdowe Subaru z klatką bezpieczeństwa czy driftujące BMW M2. To Ty decydujesz! Jeśli nie jesteś w stanie podjąć decyzji, możesz zrobić po kilka okrążeń każdym z nich. O ilości okrążeń też decydujesz Ty, bo to Twoje marzenie. My zrobimy wszystko aby je spełnić i abyście wyszli od nas zachwyceni, spełnieni i chętni wrócić po więcej!

Dlaczego Wam o tym piszę? Bo to wspaniała sytuacja i możliwość spełnienia marzeń o jeździe niesamowitymi samochodami w bezpiecznych i przeznaczonych do tego miejscach, na torach wyścigowych albo lotniskach z wyznaczoną, szybką trasą. To idealna możliwość sprawdzenia swoich umiejętności, porównania realnego świata z tym wirtualnym i wyprodukowania w swoim organizmie nie tylko potężnej dawki adrenaliny, ale też wszystkich możliwych hormonów szczęścia. Wystarczy mieć przy sobie ważne prawo jazdy i po chwili formalności zasiąść za sterami najlepszych samochodów świata! Lamborghini Hurracan czy Ferrari 458 Italia to wozy absolutnie bezkompromisowe. Wciskasz gaz i za kilka sekund na prędkościomierzu liczba jest już trzycyfrowa, ceramiczne hamulce potrafią skutecznie i bez nawet krzty gracji, przyhamować je przed zakrętem, a moc oscylująca wokół 600KM, wystrzelić je z powrotem na kolejnej prostej. Jeśli natomiast chcesz zobaczyć kompromis, pomiędzy super osiągami, a luksusem i komfortem, wybierz McLarena 570GT. To nieprawdopodobnie szybki wóz i to widać. Ale wsiadasz do środka i sposób wykończenia wnętrza przywołuje najbardziej luksusowe marki świata. Odpalasz silnik, słyszysz symfonię 570KM z prawie czterolitrowego V8 z turbodoładowaniem, ruszasz, silnik wkręca się na 3 tysiące obrotów i kończy się świat, który znasz! Teraz to istna katapulta, uwielbiająca długie proste. Efekt wciskania w fotel, w tym super samochodzie jest odczuwalny ze zdwojoną siłą. Jeśli chcesz być sam na sam z kierownicą i torem, nie boisz się zepsuć fryzurę i chcesz poczuć się jak w bolidzie, wybierz KTM'a X-Bow. To samochód z otwartym nadwoziem, do którego musisz ubrać kask. Nie ma w nim ABSu, ESP i żadnego innego systemu. Jesteś tylko Ty, kierownica, silnik i układ hamulcowy. To auto dla odważnych twardzieli, ale radość z jego prowadzenia jest nie do porównania z żadnym innym! 

A wiesz ile to jest 1822 podzielone na 2? Tak, 911 (taki suchar :)) Porsche też masz do dyspozycji! To jest prawdziwy kompromis pomiędzy klasą, sportem, a komfortem. Nic dodać, nic ująć. To taki szybki transfer w klasie biznes, ale sprawiający ogromną frajdę, nie tylko po 40stce (znowu suchar :)). Do Twojej dyspozycji jest też Subaru Impreza. Ale jazda nią to nie jest zwykła impreza. To impreza w klatce i nie piszę tu o MMA. To samochód w specyfikacji rajdowej z klatką bezpieczeństwa i silnikiem zbudowanym do sportu. Nie ma tylnych siedzeń, jest głośny, jeździmy w nim w kasku, ale daje niesamowitą frajdę i wspomnienia. Zapach paliwa, hamulców i opon, to coś dla prawdziwych koneserów rajdów samochodowych. A jeśli "jara" Cię drift, to w naszych boksach czekają dwie fury do tego idealne. BMW M2 i Subaru BRZ. Pochodzą z dwóch światów, ale obydwa pozwalają na jazdę bokiem, generowanie permanentnego uśmiechu i zakwasów od szybkiego kręcenia kierownicą. 

Bulgot amerykańskiego V8? Proszę bardzo! Ford Mustang GT to fabryka wrażeń akustycznych i radosnej walki o trakcję tylnej osi. Nie prowadzi się łatwo, ale jest piekielnie szybki i chętny do jazdy bardziej bokiem niż prosto. I to jest w nim najlepsze! Są jeszcze dwa hot hatche, których nie trzeba przedstawiać. To Mercedes A45 AMG i Ford Focus RS. Niepozorne ale z ogromną ilością jadu. To nie jest bolesny jad. To jad, który powoduje nieuleczalną chorobę, zawiera w sobie wirusa freaka motoryzacyjnego. Jak widzicie, dla każdego coś się znajdzie. I nie martw się, jeśli nie masz prawa jazdy, możesz usiąść na prawym fotelu i doświadczyć iście sportowych wrażeń jako pasażer. Za kierownicą zasiądzie instruktor i podczas codrive'u zaprezentuje możliwości samochodu, na który się zdecydowałeś lub zdecydowałaś. Dzieci też wozimy! A jeśli nie mają 150cm, pojadą w specjalnym foteliku, oczywiście tak, żeby były bezpieczne, radosne i szczęśliwe, a nie wystraszone.

Tak wygląda spełnianie marzeń po "naszemu"! Zapraszamy do świata motoryzacji, adrenaliny i szczęśliwych ludzi! Wejdź na stronę www.sklep.sjs.pl i spełniaj marzenia!

PS. Ja spełniłem, Ty też możesz!

JAH

 

III Wielka Gonitwa Mustangów na Torze Kielce